| |
Rozwój cywilizacji spowodował, że
wykonywanie codziennych czynności wymaga od nas coraz mniejszego
wysiłku fizycznego. Niestety następstwa takiego stanu rzeczy są
coraz bardziej dotkliwe - choroby układu sercowo-naczyniowego
oraz schorzenia narządu ruchu, którego najważniejszą częścią
jest kręgosłup. Stanowiąc podporę naszego ciała najczęściej
staje się on „ofiarą” naszych zaniedbań, lenistwa i braku
podstawowych informacji na temat zasad „używania naszego ciała”.
Podczas wielogodzinnego siedzenia zapominamy o prawidłowej
pozycji i choćby minimalnej dawce ruchu, dopóki nasz kręgosłup
nie upomni się o to co mu się należy - niestety najczęściej
bólem lub dyskomfortem. Kręgosłup człowieka składa się z 33-34
kręgów ułożonych jeden na drugim. Za jego kształt, utrzymywanie
w danej pozycji i możliwości ruchowe odpowiedzialnych jest kilka
czynników, które możemy podzielić na 2 grupy:
-elementy bierne – kształt powierzchni stawowych, ustawienie
wyrostków stawowych, krążki międzykręgowe, więzadła
-elementy czynne, czyli nasze mięśnie.
Właściwy stan wszystkich tych elementów pozwala na
właściwe funkcjonowanie kręgosłupa a co za tym idzie brak bólu.
Siedzący tryb życia prowadzi do wystąpienia przedwczesnych zmian
zwyrodnieniowych (czyli zniekształcenia powierzchni stawowych),
degeneracji krążków międzykręgowych, czyli obniżenia ich
wysokości i utraty właściwości hydrodynamicznych. Prowadzi to do
zbliżenia się kręgów, między którymi znajduje się uszkodzony
krążek i co za tym idzie rozluźnienia więzadeł, które w tej
sytuacji stają się za długie. Nie spełniają więc swojej roli co
może prowadzić do niestabilności danego segmentu.
Elementem stabilizującym nasz kręgosłup, na który możemy mieć
największy wpływ są nasze mięśnie. Te które wpływają na
ustawienie kręgosłupa możemy podzielić na 2 grupy ze względu na
ich fizjologię: fazowe i toniczne. Pierwsze z nich (np. mięsień
prosty brzucha, prostownik grzbietu) są zdolne do generowania
dużych momentów sił, odgrywają bardzo ważną rolę w działalności
sportowej, ale ze względu na ich przebieg i niemożność
utrzymania skurczu przez dłuższy czas ich rola w stabilizacji
kręgosłupa jest ograniczona. Drugą grupę stanowią mięśnie
toniczne (mięsień wielodzielny, mięśnie dna miednicy). Ich 20-to
procentowy, pod względem siły, skurcz oraz praca na krótkich
dźwigniach zapewnia właściwą stabilizację kręgosłupa. Niestety
często dochodzi do dezaktywacji tych grup mięśniowych w wyniku
nie używania.
Pojawiające się dolegliwości powodują, że wiele osób
kieruje swe kroki do fitness klubów i na siłownie, aby wzmocnić
mięśnie. Większość ćwiczeń, które wykonujemy na siłowni z myślą
o swoim kręgosłupie angażuje jedynie mięśnie powierzchowne tzn.
prosty brzucha, prostownik długi kręgosłupa, skośne brzucha.
Tracimy więc wiele energii, a efekty często są niezadowalające.
Właściwy selektywny trening mięśni stabilizujących wymaga
precyzyjnego dobrania ćwiczeń i urządzeń na których są one
wykonywane.
Analizując popularne na siłowniach ćwiczenie wyprostu
tułowia na tzw. ,,ławeczce rzymskiej” widzimy, że mięśnie
prostowniki grzbietu (czyli grupa mięśni powierzchownych)
zaangażowane są statycznie, a większość tego ruchu odbywa się w
stawach biodrowych. Mięsień prostownik grzbietu (m. erector
spinae) nie ma przyczepów na odcinku lędźwiowym, stąd nie może
być właściwym jego stabilizatorem. Swoim skurczem wpływa na
zwiększenie lordozy lędźwiowej, generując jednocześnie znaczne
siły kompresyjne na krążki i stawy międzykręgowe. Przy wielu
schorzeniach i dysfunkcjach kręgosłupa ćwiczenie to może być
wręcz szkodliwe.

Właściwy trening mięśni głębokich (m. multifidius) wymaga
wykonania precyzyjnego ruchu oraz właściwej stabilizacji,
uniemożliwiającej kompensacyjne włączanie się innych grup
mięśni. Maszyny stosowane w aktywnej terapii kręgosłupa
pozwalają na selektywną pracę mięśni w bezpiecznej pozycji i
zadanym zakresie ruchu. Zadaniem ćwiczącego jest tylko dokładne
powtarzanie ruchu segmentarnego, który aktywizuje mięśnie
głębokie. Dużą popularnością w fitness klubach cieszy się
obecnie Pilates. Jest to system ćwiczeń, którego celem jest
poprawa postawy ciała uzyskiwana poprzez wzmocnienie mięsni
głębokich.

Ćwiczenia te
opierają się głównie na skurczach izometrycznych. Wymagają więc
od ćwiczących bardzo wysokiej koordynacji nerwowo-mięśniowej i
świadomości swego ciała. Poza tym zajęcia te odbywają się w
grupach, w których trudno o indywidualizację i właściwą kontrolę
przez prowadzącego. Każda aktywność sportowo-rekreacyjna wymaga
odpowiedniego stanu mięśni stabilizujących kręgosłup. Jak
wykazały badania elektromiograficzne u osób zdrowych (nie
cierpiących na bóle kręgosłupa) napięcie mięśni stabilizujących
wyprzedza lub zbiega się w czasie z ruchem kończyn górnych lub
dolnych. U osób z bólami kręgosłupa mechanizm ten jest
zaburzony. Aktywacja mięśni przykręgosłupowych jest opóźniona,
co świadczy o niewydolności mięśniowego mechanizmu stabilizacji
kręgosłupa. Efektem tego jest zwiększone obciążenie kręgosłupa
prowadzące do urazów. Dlatego każda aktywność fizyczna, (nawet
taka w której zaangażowanie kręgosłupa wydaje się niewielkie)
aby była bezpieczna i sprawiała przyjemność powinna być
poprzedzona selektywnym treningiem mięśni głębokich kręgosłupa
niezależnie od przygotowania specjalnego pod kątem danej
dyscypliny.
|
|